Ponad tydzień "pracy" już za nami. Ja i Blond-Doktor jesteśmy na anestezjologii. Lekarze baaaardzo sympatyczni :D, zwłaszcza jeden pan doktor bardzo lubi Doktora-Blond ;PPPPP. Aż boję się zostawić Dr-Blond z Dr-Sympatycznym sam na sam ;)). Najbardziej podoba mi się Szef - taki wielki kochany wujek, wymarzony przełożony. Generalnie lekarze na tym oddziale nie mają za dużo pracy. Około 11-12 zaczyna się kawa, herbatka, ciasteczka, telewizja i tak do oporu ;). Żyć nie umierać. Pamiętajcie, jak będziecie chcieli kogoś reanimować to zapytajcie się go najpierw o zgodę!!!---->Motto mojego stażu na anestezjologii.
Pozdrawiam i lecę na dyżur z Dr-Blond i Dr-Sympatycznym :P
Członek rodziny
kim jest Dr Blond ( czy to ten blondym z niebieskimi oczami o zamiłowaniu do awangardowych rozrywek? ) a dr sympatyczny? dajcie jakies clueeee. buziaczki cieplutkie...Lisiczka
OdpowiedzUsuń